Ola i Maja miały do dyspozycji największy zestaw PERFECT przez całe popołudnie. Po długiej zabawie wpadły na pomysł wybudowania domina. To zajęcie wciągnęło je bez reszty. W sumie ustawiły 285 klocków, co zajęło im ponad godzinę. Podczas budowy, nieuwaga budujących lub delikatne wibracje powietrza w sali co jakiś czas przewracały poszczególne elementy, dlatego Maja wymyśliła zabezpieczenia – po ustawieniu kilku klocków, dwa następne układane były na płasko, co sprawiało, że jeśli już doszło do wypadku przy pracy, to przewracał się tylko fragment domina.
Ostateczny efekt wymagał jeszcze dopracowania, ale całość i tak sprawiła dziewczynom dużo frajdy.
Układanie domina (każdego rodzaju) wymaga od dzieci nie tylko precyzji, ale również dużego skupienia. Taki rodzaj zabawy uspokaja dzieci, skutecznie je wycisza i daje chwilę wytchnienia.




